W Sandomierzu

Burmistrz i poseł w jednym stali domu

Burmistrz i poseł w jednym stali domu

Cały czas przyglądamy się poczynaniom burmistrza Marka Bronkowskiego i posła Marka Kwitka. Mamy wrażenie, że to nie tyle będą, co już są główni konkurenci do fotela burmistrza w jesiennych wyborach. Każdy tydzień bliżej wyborów przekonuje nas o tym.

Obaj panowie nawet jak niby nic w sprawie wyborów nie robią, to tak nie robią, że nie ma wątpliwości, że kandydują, a kampania trwa. Miniony tydzień o tym przekonuje. I tak pan burmistrz nigdzie nie pokazał się z okazji rocznic. Nie ruszyła go rocznica katyńska ani szczególnie ważna w tym roku rocznica katastrofy pod Smoleńskiem. Za to pan burmistrz pokazał zdjęcia z robót w parku miejskim z podpisem, że tak pilnie wypełnia obietnice wyborcze. Oczywiście nie jesteśmy ani tacy naiwni, ani tacy złośliwi, żeby oczekiwać pokazania przez pana burmistrza tych obietnic, których nie realizuje.

Nie da się ukryć, że to przykład na niby codzienną pracę, ale jedno zdanie sprawia, że to kampania. Nie dawno pisaliśmy o wyścigu na rocznice między oboma kandydatami. Czyżby brak obchodzenia chociaż rocznicy katyńskiej przez pana burmistrza, to efekt naszej publikacji?

W innej sytuacji znalazł się pan poseł. On nawet jakby chciał, to nie mógł się wywinąć od świętowania. Pewnie dlatego odsłonięcie pomnika poświęconego katastrofie smoleńskiej to główne wydarzenie i w optyce pana posła pewnie też dla Sandomierza. Znamienne dla całego PiS-u, że rocznica katyńska znalazła się w głębokim cieniu rocznicy smoleńskiej. Te dysproporcje najlepiej widać na internetowej stronie posła Kwitka. Pan poseł zamieścił tyle zdjęć, że aż dziw, że nie udało sfotografować jakiegoś cudownego uzdrowienia po dotknięciu pomnika.

Według publicznej telewizji taki przypadek miał miejsce. Na szczęście pan poseł zadbał o uwiecznienie swojego udziału w obchodach rocznicy katyńskiej i w ten sposób w dziedzinie obchodów patriotycznych rocznic całkowicie zdystansował rywala. Ciekawe czy to zapowiedź jakiejś generalnej linii obu kandydatów. Czy burmistrz Bronkowski będzie teraz w kasku i gumofilcach fotografował się przy “realizacji obietnic wyborczych”? A czy poseł Kwitek owinięty w państwową flagę z wieńcem na szyi jak chomąto będzie pokazywał, że Sandomierz to polskie miasto. Która strategia może przynieść lepsze efekty? Nadal będziemy się uważnie przyglądać i komentować.

Grzegorz Poniedzielski

 

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

  1. liza

    18 kwietnia 2018 at 11:18

    burmistrz bronkowski to wielka pomylka stracone 4 lata dla sandomierza przed wyborami nagle mozna robica tsa24 jeszcze go lansuje wstyd!!!zycze mu z calego serca przegranej..

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Sandomierzu

Więcej w W Sandomierzu

Akcja “Biegiem do Przytuliska”

tsa24.com7 sierpnia 2020

Koncert z okazji 100-lecia Bitwy Warszawskiej

tsa24.com7 sierpnia 2020

Zbiórka “Postawmy Kingę na nogi”

tsa24.com6 sierpnia 2020

Zapominamy o pandemii ?

tsa24.com5 sierpnia 2020

Andrzej Kozicki zwycięzcą konkursu “Wakacje na wsi”

tsa24.com4 sierpnia 2020

Sytuacja epidemiologiczna w OPS w Sandomierzu

tsa24.com3 sierpnia 2020

Uczcili 76. rocznicę Powstania Warszawskiego w Sandomierzu

tsa24.com1 sierpnia 2020

Przedłużona ważność kart parkingowych

tsa24.com31 lipca 2020

Sandomierzanin Andrzej Sarwa odznaczony Medalem Stulecia Niepodległości

tsa24.com31 lipca 2020