W powiecie

PiS pod rękę z sekretarzem PZPR-Marzec komentuje.

PiS pod rękę z sekretarzem PZPR-Marzec komentuje.

 Dlaczego zdecydował się Pan na start w wyborach o fotel Burmistrza Sandomierza?

– Długo dojrzewałem do tej decyzji. Nie była ona łatwa. Zdecydowały głosy mieszkańców, którzy mnie do tego namawiali oraz sytuacja w mieście, z którą stykam się na co dzień – drobne, zdawałoby się prozaiczne rzeczy, dziura w drodze, której nikt nie potrafi załatać przez kilka miesięcy, brak miejsc parkingowych na osiedlach mieszkaniowych, nieposprzątane ulice, niewykoszone trawniki, nieremontowane place zabaw, zakorkowana rano ulica Okrzei, gdzie rodzice nie mają nawet jak podwieźć dzieci do szkoły i przedszkola, pieniądze, których nikt nie potrafi wydać na wyremontowanie ulicy Maciejowskiego, Cieśli i Schinzla, zły stan budynku Portu Kultury, fatalna infrastruktura, brak infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, brak warunków do powrotu młodych ludzi do Sandomierza i wiele innych spraw. W końcu stwierdziłem, że trzeba wziąć odpowiedzialność za Miasto, gdzie się urodziłem i wychowałem.

Jak zamierza Pan zrealizować swój program wyborczy.

Kluczem jest ścisła współpraca z samorządami szczebla wojewódzkiego i powiatowego, główne ulice w mieście są przecież drogami powiatowymi, niezbędna jest poprawa organizacji pracy miejskich instytucji, aby w lepszy sposób służyły mieszkańcom. Na pewno większy nacisk należy położyć na wykorzystywanie środków zewnętrznych, przeznaczonych na poprawę infrastruktury. Koniecznym jest stworzenie odpowiednich warunków do powstawania nowych miejsc pracy w Sandomierzu poprzez prowadzenie właściwej polityki podatkowej oraz przestrzennej między innymi poprzez uchwalenie, bądź zaktualizowanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Najważniejsze to słuchanie mieszkańców miasta, ich propozycji, pomysłów, bo oni najlepiej znają bolączki swojej najbliższej okolicy.

Jaki będzie Sandomierz za 5 – 10 lat?

Zadbany i czysty, przyjazny mieszkańcom poprzez właściwą pracę jego instytucji oraz nowoczesną, przyjazną środowisku infrastrukturę. Na pewno z dużo większą ilością miejsc parkingowych, placów zabaw. Miejsc gdzie aktywnie można spędzić wolny czas. Moim marzeniem jest centrum konferencyjne na kilkaset osób oraz stworzenie czegoś na kształt Centrum Kopernika w Warszawie. I przede wszystkim moim marzeniem jest Sandomierz pełen młodych ludzi, którzy tu pracują, zakładają rodziny i wychowują dzieci.

Czy jest Pan zaskoczony swoją obecnością w 2 turze.

Na pewno w jakimś stopniu tak. Pierwszy raz ubiegam się o fotel burmistrza Sandomierza. Myślę, że jest to efekt mojego programu, mojej wcześniejszej działalności jako radnego, trenera, nauczyciela. Efekt pracy wielu ludzi, którzy zdecydowali mi się pomóc w trakcie tej kampanii. Wsparcia mojej rodziny – żony, dzieci, rodzeństwa, rodziców, przyjaciół, znajomych. Na pewno też efekt zmęczenia moimi poprzednikami. Mieszkańcy uwierzyli w moje pomysły, w moją osobę, zaufali mi, jest to bardzo miłe i jest to jednocześnie ogromne zobowiązanie na przyszłość.

Jak Pan ocenia kampanię wyborczą?

Do pewnego momentu, bardzo pozytywnie. Niesamowitym doświadczeniem był dla mnie udział w debacie zorganizowanej przez młodzież Collegium Gostomianum. Rozmowy z mieszkańcami, słowa wsparcia i wyrazy sympatii, których doświadczyłem i nadal doświadczam od bardzo często zupełnie obcych mi ludzi. Zaskoczeniem była dla mnie ilość osób, które zaangażowały się w moją kampanię. Starałem się prowadzić kampanię pozytywną, nie krytykować ani nie atakować personalnie moich konkurentów, bo sam też takich ataków nie doświadczyłem. Jednak wraz z przejściem do drugiej tury sytuacja diametralnie się zmieniła.

Co Pan przez to rozumie?

Jestem zaskoczony ilością ataków, jakie przypuszczono na moją osobę, także zniesmaczony tym, że wciągnięto w to moją najbliższą rodzinę.

Zdumiewa mnie fakt, że jestem atakowany przez zupełnie obce mi osoby tylko dlatego, że mam nieco inny światopogląd niż oni. Czasem są to zarzuty tak absurdalne, że aż trudno uwierzyć, że mogły powstać w umyśle normalnego człowieka. Zawsze podkreślałem, że idę do tych wyborów z czystą kartą, otwarty na współpracę z każdym środowiskiem, nie umoczony w żadne układy i dziwne sojusze. Tymczasem dowiaduję się, że moim ewentualnym zastępcą ma być Pan Bronkowski, a sekretarzem miasta ma być Pani Zioło. Oświadczam, że nigdy z żadnym z kandydatów, nie prowadziłem jakichkolwiek rozmów na temat poparcia dla mojej kandydatury. Pewne osoby, które w naszym mieście zwiedziły już każde działające na jego terenie ugrupowanie polityczne, z uporem maniaka, za pomocą portali społecznościowych, przekonują, chyba najbardziej samych siebie, że za oferowane stołki próbują kupić sobie poparcie. Tymczasem zaczynają do mnie docierać informacje, że oficjalne poparcie PISu ma otrzymać mój przeciwnik. Człowiek całe życie związany z lewicą, były członek SLD, były pierwszy sekretarz PZPR, idzie do drugiej tury wyborów z oficjalnym poparciem Prawa i Sprawiedliwości, oferując – jak wieść gminna niesie, w zamian za fotel zastępcy burmistrza oraz stanowisko sekretarza dla jednego z działaczy tej partii.

Mieszkańcy Sandomierza nie zasługują na takie traktowanie. Nie zasługują na to, aby tacy ludzie przez następnych 5 lat sprawowali rządy w naszym mieście. Decydowali o tym, w jaki sposób wydawane są publiczne pieniądze, decydowali o kierunkach rozwoju Sandomierza.

Oświadczam, że wszelkie negocjacje w przedmiocie obsady stanowisk w Urzędzie Miejskim w Sandomierzu nie są i nie będą przeze mnie prowadzone w trakcie kampanii wyborczej z żadnym z kandydatów. Jedynym poparciem o jakie się ubiegam jest poparcie mieszkańców Sandomierza.

Wzywam mojego przeciwnika, do tego aby publicznie zdementował szerzące się plotki, jakoby w zamian za stanowiska w urzędzie, uzyskał poparcie Prawa i Sprawiedliwości.

 

Rozmawiała

Agata Pietrucha

5 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W powiecie

Więcej w W powiecie

Rozmawiano o przemyśle spożywczo-przetwórczym w naszym województwie

tsa24.com24 września 2021

Przemysław Daca Prezes PGW Wody Polskie z wizytą w Zawichoście

tsa24.com22 września 2021

100 urodziny Pana Józefa z Koprzywnicy

tsa24.com21 września 2021

Szpital w Sandomierzu – „Całkowity zakaz odwiedzin”

tsa24.com20 września 2021

DEZAMET dostarczył 5500 pocisków do RAKÓW

tsa24.com13 września 2021

Wizytacja placu budowy zbiornika wody pitnej w msc. Góry Wysokie

tsa24.com9 września 2021

Ćwiczenia służb mundurowych w Zawichoście

tsa24.com8 września 2021

Podpisanie porozumienia przez włodarzy gmin

tsa24.com7 września 2021

Festyn Rodzinny ” Szczepimy Się” w Szczytnikach

tsa24.com7 września 2021