W Sandomierzu

Posprzątają San i Wisłę

Posprzątają San i Wisłę

Już w najbliższą sobotę wyruszą łodziami i pontonami na San i Wisłę. Wodniacy, wędkarze, strażacy, harcerze i wszyscy inni, którym na sercu leży czystość tych rzek. Będą sprzątać wszystko niedegradowalne, co w swojej beztrosce wyrzucamy w pobliżu naszych głównych rzek.

„Napędzani Wisłą” to akcja Fundacji Fundusz Lokalny SMK, która swoje działania skupia na widłach Wisły i Sanu. To tylko jedna z akcji Fundacji. Zaczęło się trzy lata temu od spływu łodziami do Warszawy, w rocznicę Powstania Warszawskiego. Rok później odbył się podobny spływ, a później spływ dwóch stolic. Wodniacy płynęli z Krakowa do Sandomierza, a w drugim etapie z Sandomierza do Warszawy. Członkowie Fundacji własnymi rękoma zrobili tzw. pychówkę, czyli klasyczną wiślaną łódź. Teraz robią następną. Próbują ożywić Wisłę, która jest haniebnie zaniedbana i nieżeglowna. Z łodzi najlepiej widać degradację.

– Wisła i San to ornitologia, pejzaż dla obiektywu fotograficznego, teren do rekreacji wodniackiej, historia oraz tradycja – mówi Robert Bąk z Fundacji FL SMK. – Wisła jest zapomniana. Inicjatywy na rzecz Wisły mają pokazać, że niekoniecznie trzeba wyjeżdżać nad morze czy na Mazury, by przyjemnie spędzić czas na gruncie, który „jest za płotem”.

Żeby przyjemnie spędzić czas, trzeba najpierw ten grunt posprzątać. Sobotnie sprzątanie odbędzie się po raz piąty. Odcinek Sanu będzie sprzątany od progu na wysokości Elektrowni w Stalowej Woli do ujścia. Natomiast sprzątanie Wisły obejmie odcinek od Dymitrowa Małego do ujścia Sanu. Zbierane będą wyłącznie odpady z powierzchni wody oraz nawisów przybrzeżnych. Do akcji może zgłosić się każdy chętny, choć wiadomo, że organizatorzy największy ukłon robią do wodniaków z łodziami. Wiadomo, że swoim potencjałem i doświadczeniem organizatorów wesprą strażacy, bo większość jednostek OSP posiada już łodzie, bosaki i najważniejsze – ludzi, którzy wiedzą, jak się na rzece zachować. Zresztą strażacy pokazali to w ub. roku, kiedy sprzątanie rzek było dla nich prawdziwym pospolitym ruszeniem.

Wiosenne sprzątanie rzek organizowane przez małą lokalną fundację zostało już dostrzeżone w Warszawie. W ub. roku ekologów wsparł Henryk Kowalczyk, ówczesny minister rolnictwa. W tym roku ze stolicy przyjedzie Anna Krupka, wiceminister sportu. Z Kielc natomiast Andrzej Bętkowski, marszałek województwa świętokrzyskiego. Zainteresowanych udziałem w akcji odsyłamy do Roberta Bąka, koordynatora projektu: tel. 601 168 152, mail: slombryk@gmail.com.

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Sandomierzu

Więcej w W Sandomierzu

Bezpieczeństwo podczas nadchodzącego weekendu

tsa24.com29 października 2021

Szarpanie za mundur i obelgi nie pomogły

tsa24.com29 października 2021

Kursy komunikacji miejskiej 1 listopada

tsa24.com29 października 2021

Wszystkich Świętych – Zmiana organizacji ruchu

tsa24.com29 października 2021

Budowa drogi dojazdowej do gruntów rolnych w Sandomierzu

tsa24.com27 października 2021

Konkurs na „Najlepszy Produkt Turystyczny” – Głosuj na Sandomierz

tsa24.com27 października 2021

Zbiórka nakrętek dla małej Igi

tsa24.com26 października 2021

Bartuś z Sandomierza świętował pierwsze urodziny

tsa24.com25 października 2021

Wręczono Nagrody Burmistrza Miasta Sandomierza im. A. Patkowskiego „Bonum Publicum”

tsa24.com25 października 2021