W Sandomierzu

Rozmowa z nowym Burmistrzem Sandomierza

Rozmowa z nowym Burmistrzem Sandomierza

-Jak się czuje nowy Burmistrz Sandomierza?

Odrobinę zmęczony po ciężkiej kampanii wyborczej, ale z ogromną dawką energii jaką otrzymałem od mieszkańców Sandomierza, od wszystkich ludzi, którzy oddając na mnie głos, dali mi olbrzymi kredyt zaufania. Natomiast jeśli chodzi o Burmistrza Sandomierza – na razie jestem elektem, nie zmienia to jednak faktu, że już dzisiaj wiem, na czym skupię się najbardziej podczas ostatnich tygodni 2018 roku. Podstawa to budżet na 2019 rok. Teraz nie czas na świętowanie, tylko na ciężką pracę. Parkingów, ulic, żłobka, kanalizacji czy terenów inwestycyjnych nie wybuduje się w trzy tygodnie, ale starania o pozyskanie środków na te inwestycje można zacząć od zaraz.
-Dużo osób martwi się o swoje dotychczasowe stanowiska pracy. Zmiana władzy często oznacza czystki w urzędach czy w spółkach miejskich.
To są bardzo trudne i delikatne sprawy. Na pewno nastąpi weryfikacja pracy wielu ludzi, ale chciałbym każdemu dać szansę. Chciałbym wykorzystać już istniejący potencjał, wiedzę i doświadczenie. Pracownicy urzędu miasta czy też jednostek budżetowych, którzy dotychczas dobrze wykonywali swoje obowiązki, mogą spać spokojnie. Jeżeli zaś chodzi o zmiany w funkcjonowaniu miejskich przedsiębiorstw, to nie chciałbym się dzisiaj wypowiadać w tej kwestii.

– W trakcie kampanii pojawiły się głosy wyrażające obawę o współpracę z administracją rządową i samorządową szczebla wojewódzkiego w zakresie pozyskiwania środków zewnętrznych oraz o współpracę z radą miejską, gdzie na chwilę obecną swoich przedstawicieli ma aż 7 komitetów.

Myślę, że obawy są nieuzasadnione. Jestem spokojny o współpracę z radnymi. Uważam, że wszystkim nam zależy przede wszystkim na rozwoju Sandomierza. Wizja rozwoju naszego miasta, dobro jego mieszkańców musi nas łączyć, a nie dzielić. Żyjemy w mieście, gdzie w roku 1570 zawarto Zgodę sandomierską. W dobie wojen religijnych znaleźli się ludzie, którzy chcieli ze sobą rozmawiać, a nie walczyć. Do czegoś to zobowiązuje. To, że mamy inne poglądy polityczne, inny światopogląd, absolutnie nie oznacza, że nie możemy z sobą rozmawiać. Możemy się różnić, ale powinniśmy się różnić pięknie. Każdego z nas łączy jedna, wspaniała sprawa – Sandomierz. Dla Jego dobra, warto jest usiąść i porozmawiać, znaleźć wspólny język.

Natomiast jeśli chodzi o pozyskiwanie środków zewnętrznych to nie wyobrażam sobie sytuacji, w której dobry projekt, spełniający wszystkie kryteria formalne i merytoryczne zostanie odrzucony. Poza tym Ziemia Sandomierska będzie miała swoich przedstawicieli we władzach województwa. Jestem otwarty na współpracę.

-Jakie cele stawia Pan sobie do realizacji w trakcie nadchodzącej kadencji?

Priorytetem jest wykorzystanie środków finansowych jakie otrzymaliśmy od Województwa Świętokrzyskiego na Rewitalizację Sandomierza, w pierwszej kolejności dokończenie już rozpoczętych inwestycji – przebudowy parku miejskiego i placu 3 maja. W dalszej kolejności podjęcie działań, które ułatwią życie mieszkańcom – budowa parkingów, placów zabaw, kanalizacji. Remont istniejącej infrastruktury komunalnej – mam tu w szczególności na myśli Port Kultury oraz miejskie ulice, chodniki. Należy wreszcie nadrobić wieloletnie zaniedbania w przedmiocie stworzenia terenów inwestycyjnych, gdzie mogłyby powstać nowe miejsca pracy. W związku z powyższym konieczne jest uchwalenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, aktualizacja obecnie obowiązujących, uzbrojenie odpowiednich terenów i wypracowanie odpowiedniej polityki podatkowej, która będzie przyciągać do Sandomierza inwestorów.

-Co chciałby Pan powiedzieć mieszkańcom Sandomierza?

Chciałbym podziękować za zaufanie jakim mnie obdarzyli. Jest to dla mnie ogromne zobowiązanie i wielka odpowiedzialność. Chciałbym również podziękować wszystkim osobom, które zaangażowały się w moją kampanię. Mojej rodzinie za zrozumienie i za wsparcie. Dziękuję również moim konkurentom za wspaniałą walkę. Rywalizowałem o fotel Burmistrza Sandomierza ze wspaniałymi ludźmi, którzy złotymi zgłoskami zapisali się w historii naszego miasta – z burmistrzami, społecznikami, wieloletnimi radnymi. Tym większy honor dla mnie, że z tego pojedynku wyszedłem zwycięsko. Mimo, iż reprezentujemy czasem zupełnie inny światopogląd, inne poglądy polityczne, to przecież każdemu z nas leży na sercu dobro Sandomierza i jego mieszkańców. To Sandomierz nas łączy. To miasto, gdzie żyjemy, pracujemy, gdzie dorastają nasze dzieci, wnuki. I to Sandomierz powinien sprawić, abyśmy wszyscy zaangażowali się w jego rozwój, pomyślność i dobrą przyszłość.

Marcin Swobodny 

3 komentarze

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Sandomierzu

Więcej w W Sandomierzu

Bartuś Przychodzki zebrał kwotę na najdroższy lek świata !

tsa24.com21 października 2021

Złodzieje pracują też na cmentarzu. Zachowaj czujność !

tsa24.com19 października 2021

43. rocznica wyboru Karola Wojtyły na głowę Stolicy Apostolskiej

tsa24.com18 października 2021

„Żywe obrazy historii” w ramach Odpustu bł. Wincentego Kadłubka

tsa24.com15 października 2021

Wystawa fotografii reportażowej pt. „NURSES ON THE FRONT LINE” otwarta

tsa24.com15 października 2021

Wręczono odznaki „Przyjaciel Osób Niewidomych”

tsa24.com14 października 2021

Spotkanie w ramach Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego

tsa24.com13 października 2021

Sandomierskie obchody Dnia Edukacji Narodowej

tsa24.com13 października 2021

Inauguracja roku akademickiego 2021/2022

tsa24.com13 października 2021